
Szef grupy odpowiedzialnej za oszustwa “na amerykańskiego żołnierza” w rękach CBZC
CBZC odnotowało na swoim koncie kolejny sukces. Jak poinformowano na stronie Policji, funkcjonariusze Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości dokonali zatrzymania – podejrzany to prawdopodobnie szef zorganizowanej, międzynarodowej grupy przestępczej.
Czym zajmowała się grupa, której szef został zatrzymany?
Oszuści odpowiadali przede wszystkim za wyłudzenia pieniędzy „na amerykańskiego żołnierza”. Zatrzymany na terenie Warszawy mężczyzna będący szefem całego przedsięwzięcia, jest obywatelem Nigerii. Oskarżony usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, oszustw i prania pieniędzy. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Wcześniej zatrzymano już czterech innych członków tej grupy.
Cyberprzestępcy kontaktowali się z ofiarami za pośrednictwem mediów społecznościowych, podając się m.in. za amerykańskich żołnierzy. Po nawiązaniu bliższej relacji, dochodziło do wyłudzeń znacznych kwot. Grupa ma na swoim koncie także przygotowywanie rachunków bankowych, które były następnie wykorzystywane do wpłacania pieniędzy pochodzących od ofiar. Środki były następnie przelewane na jeszcze inne konta.
Kolejną metodą, jaką wykorzystywała wspomniana grupa, było też przejmowanie korespondencji mailowej pomiędzy firmami z różnych państw. Mogli dzięki temu podszywać się pod nadawców i preparować faktury w taki sposób, żeby środki trafiały na wskazane przez nich rachunki bankowe. Szacowana na ten moment skala wyłudzeń obejmuje przynajmniej 1 mln 175 tys. zł.
Na czym polega to oszustwo?
Przekręt „na amerykańskiego żołnierza” jest to rodzaj scamu opartego na socjotechnice. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Przestępcy zmierzają do wyłudzenia od ofiary pieniędzy pod wieloma różnymi pretekstami, tworząc fałszywe tożsamości. W zależności od wariantu, podają się np. za amerykańskiego żołnierza, (w innych wariantach może to być też lekarz, osoba publiczna, bogaty obcokrajowiec). Niekiedy korespondują ze swoją ofiarą bardzo długo, budując zaufanie i więzi emocjonalne, pozory realnej relacji. Często obiecują przekazanie znacznych środków, następnie wyłudzając pieniądze, np. pod pretekstem opłacenia kosztów prawnych czy administracyjnych, koniecznych do rzekomego przekazania majątku. Poszkodowani tracą w ten sposób nawet dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. O takich rodzajach scamu przeczytasz więcej w naszym artykule.
Co więcej wiadomo w sprawie?
Jak podaje CBZC, pozostałe cztery zatrzymane w tej sprawie osoby to także obywatele Nigerii. Obecnie przebywają w areszcie śledczym. W przebiegu śledztwa zabezpieczono dwa laptopy, 16 telefonów komórkowych, wiele nośników danych, kilkadziesiąt kart SIM, karty płatnicze oraz ok. 120 tys. zł. w gotówce. Służby informują jednocześnie, że śledztwo trwa – obecnie policja ustala zarówno kolejnych członków grupy, jak i poszukuje innych pokrzywdzonych.
Liczymy na dalsze przełomy w sprawie i trzymamy kciuki za kolejne sukcesy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
A jeśli nie chcesz przegapić żadnych nowych doniesień ze świata cyberbezpieczeństwa, zaglądaj regularnie na naszego bloga!