
Sharenting pod lupą Rzeczniczki Praw Dziecka
W ostatnich dniach temat sharentingu, czyli udostępniania w internecie treści z udziałem dzieci przez rodziców lub opiekunów, znów stał się przedmiotem ogólnopolskiej dyskusji. Powodem jest założenie fundacji o nazwie „Dzieci są z Nami”, przez influencerkę Anielę Woźniakowska, znaną w sieci jako Lil Masti oraz jej męża. Organizacja, według deklaracji twórców, ma promować wizerunek dzieci w przestrzeni publicznej.
Wyrok sądu
Fundacja została ogłoszona niedługo po tym, gdy Lil Masti poinformowała o korzystnym dla niej rozstrzygnięciu procesu sądowego z youtuberem Tomaszem Gimperem Działowym. Twórca w 2023 roku opublikował materiał poświęcony zjawisku sharentingu. Jako jeden z przykładów wskazał tam właśnie Lil Masti. W odpowiedzi influencerka wytoczyła mu proces, który jak dowiedzieliśmy się w zeszłym tygodniu, został przez nią wygrany. Sam Gimper zaznaczył jednak, że od wyroku będzie się odwoływał.
Więcej informacji o sprawie znajdziesz TUTAJ.
Warto przypomnieć, że Lil Masti od dłuższego czasu dzieli się z obserwatorami swoją codziennością. Dokumentowała zarówno przebieg ciąży, jak i porodu, a także chętnie pokazuje wizerunek córki w codziennych sytuacjach. To właśnie ten styl obecności w sieci, stał się tłem dla debaty o granicach prywatności dzieci w internecie.
Stanowisko RPD
Do sprawy odniosła się Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak. W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu przypomniała, że udostępnianie wizerunku dziecka (sharenting) w internecie wiąże się z ryzykiem.
„Z niepokojem obserwuję ostatnie doniesienia o popularyzacji sharentingu, czyli upublicznianiu treści z udziałem dzieci. Działania te są sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy o bezpieczeństwie dzieci w środowisku cyfrowym oraz z kierunkami działań instytucji publicznych”.
Rzeczniczka wskazała na art. 16 Konwencji o prawach dziecka, który wskazuje, że każde dziecko ma prawo do prywatności. Podkreśliła też, że prawo dziecka do ochrony danych osobowych, (czyli też jego wizerunku), obowiązuje również w przestrzeni cyfrowej.
Biuro RPD poinformowało o podjęciu szeregu działań w tej sprawie. Wystosowano pisma m.in. do inicjatorów fundacji, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a także Ministerstwa Cyfryzacji.
Debata trwa
Temat sharentingu wywołuje sporo emocji w przestrzeni publicznej. Po jednej stronie mamy rodziców, traktujących media społecznościowe jako formę dzielenia się swoim życiem, a nawet źródło utrzymania. Po drugiej, rosnącą świadomość o długofalowych konsekwencjach udostępniania wizerunku dziecka bez jego wiedzy czy zgody.
Jak podkreśliła rzeczniczka prasowa RPD, Paulina Nowosielska w oświadczeniu dla serwisu Plejada: „Publikując materiały z wydarzeń i codziennych chwil dzieci należy pamiętać o tym, jak one same mogą się czuć i jak ocenią publikację swojego wizerunku w określonym kontekście za kilka lub kilkanaście lat. Prawo dziecka do prywatności oraz bezpieczeństwa zawsze powinno stać na pierwszym miejscu”.
Problem ochrony wizerunku dzieci w sieci został poruszony w kampanii RPD „Więcej szacunku dla młodego wizerunku”.
A jeśli chcesz wiedzieć, jak zapewnić swojemu dziecku bezpieczne poruszanie się po sieci, to sprawdź naszego ebooka CyberBezpieczny Dzieciak.
Po więcej naszych wpisów, kliknij TUTAJ!