
Rekordowy rok dla hakerów. Skradziono już ponad 2 miliardy dolarów w kryptowalutach!
Z najnowszego raportu firmy Chainalysis udostępnionego w czwartek, wynika że tylko w pierwszej połowie roku 2025 cyberprzestępcy ukradli kryptowaluty o łącznej wartości ponad 2,17 miliarda dolarów. To więcej niż przez cały 2024 rok!
Według analityków, głównym czynnikiem tak drastycznego wzrostu był atak na giełdę kryptowalut Bybit, który opisywaliśmy TUTAJ. Za incydentem stoją hakerzy z grupy Lazarus – cyberprzestępczej organizacji wspieranej przez rząd Korei Północnej.
Hakerzy jako narzędzie państwa
Według informacji FBI i Chainalysis, środki z ataku na Bybit zostały wyprane i przekazane północnokoreańskiemu reżimowi, co czyni tę operację jedną z największych w historii cyberprzestępczości finansowej. Działania te wpisują się w strategię Pjongjangu, która ma na celu omijanie międzynarodowych sankcji oraz finansowanie programu nuklearnego.
Korea Północna od lat rozwija swój cyberarsenał, wykorzystując zarówno wyspecjalizowane grupy hakerów, jak i sieć tysięcy zdalnych pracowników IT. Osoby te, podszywają się pod zagranicznych specjalistów, a potem infiltrują firmy technologiczne.
Z wcześniejszego raportu wynika, że w 2024 roku hakerzy z Korei Północnej byli odpowiedzialni za ponad 60% ataków na firmy kryptowalutowe. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku ta statystyka będzie równie alarmująca.
Rosnące zagrożenie
Fala kradzieży nie tylko destabilizuje rynek kryptowalut, ale także podważa zaufanie do całego systemu finansów zdecentralizowanych. Z pewnością, w najbliższych miesiącach możemy być świadkami kolejnych prób ataków.
Dlatego międzynarodowe służby coraz częściej mówią o potrzebie wspólnych działań i lepszej regulacji rynku kryptowalut. Presja na platformy blockchainowe, a także giełdy kryptowalutowe, żeby wdrażały skuteczniejsze mechanizmy wykrywania nielegalnych transakcji, stale rośnie.
Chcesz wiedzieć więcej o kryptowalutach? Zajrzyj TUTAJ.