
Oszuści podszywają się pod PKO Bank Polski – uważaj na fałszywe maile!
Nie od dziś wiadomo, że jedną z najczęściej wykorzystywanych przez oszustów metod na wyłudzenie pieniędzy jest podszywanie się pod banki. Tak jest i tym razem. Jeśli więc i na Twoją skrzynkę mailową wpadła wiadomość od PKO BP, to zanim podejmiesz działania, upewnij się, czy to nie jest pułapka.
Fałszywy mail od PKO – o co chodzi?
Tytuł wiadomości informuje o rzekomej, nowej transakcji płatniczej. W treści pojawia się informacja o próbie wykonania płatności kartą debetową z zagranicznego adresu IP. Dodatkowo podano też, że podejrzane obciążenie zostało wstrzymane na 24 godziny. Jest tam też wezwanie do natychmiastowego działania w celu odzyskania środków – “anuluj transakcję”, jeśli to nie Ty ją zainicjowałeś.

Na czym polega zagrożenie?
Oszuści próbują wzbudzić niepokój i nakłonić do natychmiastowego i nieprzemyślanego działania. Któż w końcu nie zechce anulować podejrzanej, zagranicznej transakcji? Niestety, po kliknięciu przycisku z wiadomości trafimy na stronę, która do złudzenia przypomina serwis bankowy, ale jest tylko dobrze spreparowanym oszustwem. Do rzekomego anulowania transakcji, konieczne będzie wpisanie danych – m.in. numeru PESEL, imienia i nazwiska oraz informacji z karty płatniczej. W ten sposób wszystkie te informacje trafiają w ręce przestępców, którzy mogą pozbawić nas wszystkich środków konta. Jest to klasyczny przykład socjotechniki, która wykorzystuje strach i presję czasu.
Co robić, jeśli otrzymasz taką wiadomość?
- Zawsze sprawdzaj nadawcę wiadomości i nie klikaj linków oraz nie podawaj żadnych danych na nieznanych stronach!
- Twój numer PESEL znalazł się na fałszywej stronie? Jak najszybciej go zastrzeż, np. w aplikacji mObywatel (sprawdź jak to zrobić tutaj).
- Jeśli dane karty dostały się w ręce oszustów, niezwłocznie wyzeruj limity i ją zastrzeż. Sprawdź także, czy na koncie nie ma nieautoryzowanych transakcji.
- Fałszywe maile przenieś do folderu SPAM.
Niestety, liczba tego typu ataków rośnie, a przestępcy coraz lepiej imitują oficjalne strony banków. Czujność i ograniczone zaufanie to dziś klucz do ochrony danych, a także pieniędzy.
Potrzebujesz pomocy? Aktywuj naszą usługę i skontaktuj się z nami – podpowiemy Ci, co możesz zrobić.
Chcesz wiedzieć więcej o zagrożeniach w sieci? Sprawdź nasze pozostałe wpisy i nie przegap najnowszych doniesień ze świata cyberbezpieczeństwa!