
Microsoft ujawnia szpiegostwo cybernetyczne rosyjskiego FSB. Ataki dotyczą zagranicznych ambasad zlokalizowanych w Moskwie
Na oficjalnym blogu firmy Microsoft opublikowany został artykuł, w którym ujawniono rosyjską kampanię cyberszpiegowską. Proceder wykrył dział Microsoft Threat Intelligence. Rosyjska grupa hakerska – Secret Blizzard, która odpowiada za ataki, działa na rzecz Służb Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej – FSB. Mają oni wykorzystywać lokalnych dostawców internetu. Ich celem są przede wszystkim ambasady i placówki dyplomatyczne, które mają swoje siedziby w Moskwie.
Microsoft ujawnia szczegóły ataku
Specjaliści z Microsoft ustalili, że grupa wykorzystywała AiTM, czyli Adversary-in-the-Middle. Można to opisać jako zaawansowaną formę phishingu, w którym atakujący ustawia się jako pośrednik (proxy), podczas komunikacji pomiędzy legalną witryną internetową, a użytkownikiem. W takiej formie ataku, hakerzy przechwytują dane uwierzytelniające oraz tokeny aktywnych sesji przeglądarki. Użytkownik może nawet nie podejrzewać, że coś jest nie tak – informacje przesyłane są do legalnej strony, a ta reaguje w standardowy sposób. Dodatkowo metoda ta potrafi omijać takie zabezpieczenia, jak uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Atakujący pozyskuje informacje, które może wykorzystać do przejęcia dostępu do poufnych danych oraz kont.
W ten sposób Secret Blizzard wdrażało u atakowanych celów złośliwe oprogramowanie Apollo Shadow. Dawało to grupie hakerskiej stały dostęp do urządzeń w placówkach dyplomatycznych, a tym samym – ułatwiało gromadzenie danych wywiadowczych. Według badaczy Microsoft, działania szpiegowskie przeprowadzane w ten sposób trwały przynajmniej od 2024 roku. Niestety, oznacza to bardzo poważne zagrożenie dla poufności danych zagranicznych ambasad na terenie Moskwy.
Jak dotąd nie ujawniono szczegółów dotyczących celów cyberataków
Microsoft Threat Intelligence nie informuje, które konkretnie ambasady i jednostki dyplomatyczne padły ofiarą ataków Secret Blizzard. Agencja prasowa Reuters prosiła w tej sprawie o komentarz Departament Stanu USA, jednak do chwili obecnej nie udzielił on żadnych odpowiedzi, podobnie zresztą jak rosyjscy dyplomaci. Jednocześnie, Kreml wytrwale zaprzecza wszelkim doniesieniom, jakoby mieli stać za operacjami cyberszpiegostwa.
To, że działania grupy Secret Blizzard są bezpośrednio związane z rosyjskim FSB, ustalili specjaliści z Cybersecurity and Infrastructure Security Agnecy (CISA), czyli amerykańskiej agencji federalnej ds. cyberbezpieczeństwa. CISA wiąże działania Secret Blizzard także z innymi grupami hakerskimi, jak m.in. Turla.
Microsoft zaleca ostrożność zagranicznym organizacjom działającym w Moskwie
Firma Microsoft zwraca uwagę, że zagrożenie może dotyczyć także innych podmiotów zlokalizowanych w Moskwie. Opublikowano także listę zaleceń i wskazówek, które mogą pomóc zabezpieczyć się przed działaniami grupy Secret Blizzard. Wśród nich znajdują się m.in. porady dotyczące wdrożenia VPN, czy też korzystanie dostawców satelitarnych, których działania nie kontroluje Rosja.
Jak zauważa agencja Reuters, informacje dotyczące cyberszpiegostwa ujawnione przez Microsoft, mogą pojawiać się nieprzypadkowo. Obecnie Waszyngton wywiera naciski na Moskwę, nawołując do zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą. Jednocześnie jest to czas, w którym państwa członkowskie NATO zaczęły deklarować podniesienie wydatków związanych z obronnością.
Nie są to pierwsze, ani też zapewne nie ostatnie doniesienia o nielegalnych działaniach kierowanych przez władze Federacji Rosyjskiej. Niektóre spośród nich wymierzone były też w Polskę, o czym informowaliśmy na naszym blogu. Wszystko to dobitnie obrazuje, że władze wszystkich państw muszą nieustannie mieć się na baczności i wdrażać najwyższe środki ochrony związane z cyberbezpieczeństwem.
Nie przegap żadnych najnowszych doniesień ze świata cyberbezpieczeństwa – zaglądaj regularnie na naszego bloga i bądź zawsze na bieżąco!