
Konkursy, w których wygrasz natłok spamu reklamowego!
Fałszywe konkursy, które pojawiają się na Facebooku (i nie tylko) to częsty temat, jaki poruszamy. Za kilka kliknięć, a także podanie danych karty oferują one wielkie wygrane – paczki drogich kosmetyków, słodyczy, sprzęt elektroniczny. Koniec końców okazuje się, że nagroda nigdy nie dociera do zwycięzcy, a na karcie płatniczej uruchamia się cykliczna, płatna subskrypcja.
Tym razem chcemy opisać jednak trochę inny problem. W mediach społecznościowych pojawiają się wątpliwe konkursy, których celem nie jest co prawda wyłudzenie pieniędzy – walutą są tam dane użytkowników. Chociaż takie straty z pozoru wydają się mniej dotkliwe dla ofiary, w dłuższej perspektywie także mogą przysporzyć wielu kłopotów, z wyłudzeniem pieniędzy włącznie.
Konkursy wyłudzające dane osobowe
Wśród reklam na Facebooku można natrafić na takie, które prezentują konkursy i kuszą atrakcyjnymi nagrodami. Tematyka może być różna – bon do Biedronki o wartości 1500 zł, karty podarunkowe do marketów Kaufland, rowery elektryczne czy też duże paczki darmowych produktów. Zakres podobnych przynęt jest właściwie nieograniczony. Jeśli klikniesz link, znajdziesz się na stronie, która informuje co prawda, że akcja promocyjna nie ma żadnego związku z daną marką, jednak te komunikaty nie są dobrze eksponowane. Żeby wziąć udział w losowaniu nagrody, trzeba odpowiedzieć na „kilka” pytań – i właśnie tutaj pojawia się haczyk. Czym charakteryzują się takie konkursy?

Walutą są informacje na Twój temat
Tego typu strony starają się wyciągnąć od konkursowicza tak dużo danych, jak to możliwe. Imię i nazwisko, mail, telefon, płeć, data urodzenia – to niestety nie wszystko. Podanie podstawowych danych wpłynie na to, jakie pytania zostaną zadane później. Co więcej, żeby przejść dalej, trzeba zaznaczyć bardzo wiele zgód, a wśród nich m.in.:
- dobrowolna zgoda na przetwarzanie danych przez organizatora w celach marketingowych;
- dobrowolna zgoda na udostępnianie danych partnerom firmy-organizatora, również w celach marketingowych tych podmiotów;
- zgoda na otrzymywanie informacji handlowych za pośrednictwem maila, SMS i MMS;
- zgoda na kontakt drogą telefoniczną w celach marketingu bezpośredniego.

Jeśli takie zapisy nadal nie wzbudzą Twoich obaw i przejdziesz dalej, okaże się, że organizatorów interesuje również wiele innych kwestii. Może to być np. wiek Twoich dzieci, kiedy kończy się ubezpieczenie Twojego samochodu, czy masz oszczędności, ile wynosi Twój dochód miesięczny na rękę, wykształcenie, zwierzęta domowe, stan zdrowia, posiadane długi, czy nawet stosunek do montażu fotowoltaiki! W tym momencie domyślasz się już pewnie, jaki jest cel konkursu i ankiety. Tak – jeżeli wszystko to prześlesz do organizatora, firmy, które z nim współpracują otrzymają gotowe bazy klienckie.
W zależności od udzielonych odpowiedzi, Twoje dane zostaną przydzielone do konkretnej paczki z informacjami na temat potencjalnych klientów, które odkupują inne firmy. Jeśli i Ty znajdziesz się w takiej bazie, będziesz otrzymywać masę reklam. W związku z wymienionymi wcześniej zgodami, które trzeba było zaznaczyć, będą to maile, SMSy, telefony. I to od wielu różnych firm, niekiedy po kilka razy dziennie. Warto też wziąć pod uwagę, że w ten sposób Twoje informacje mogą dotrzeć też do nieuczciwych firm, a nawet do oszustów.
Czy jest szansa na obiecaną nagrodę?
Czy w takich okolicznościach warto ryzykować swój spokój i bezpieczeństwo? Zdecydowanie nie! Tym bardziej, że zagłębiając się w poszczególne regulaminy tego typu konkursów, można wyczytać m.in., że obiecane nagrody nie są gwarantowane, odbędzie się losowanie (niekiedy spośród dziesiątek tysięcy konkursowiczów), a wystarczy nie odebrać telefonu, żeby wszystko przepadło. Realne szanse są więc znikome, a wszystkie wymienione wcześniej informacje na Twój temat i tak zostaną przekazane dalej.
Na co zwracać uwagę, żeby nie wpaść w pułapkę?
Jeśli natrafisz na reklamę podobnego konkursu, zawsze dokładnie zapoznaj się ze wszystkimi szczegółami. Na stronie, do której prowadzi link, staraj się przeczytać wszystko od deski do deski. Widzisz informację, że konkurs nie ma związku z marką, której rzekomo dotyczy? To pierwszy sygnał alarmowy! Sprawdź też, jaka firma jest organizatorem konkursu. Wpisz jej pełną nazwę w Google – w opisywanych przypadkach z łatwością natrafisz na informację, że dana firma zajmuje się tworzeniem konsumenckich baz danych. Wtedy już możesz mieć pewność, że masz do czynienia z konkursem, który ma na celu jedynie wyłudzenie informacji na Twój temat i odsprzedanie ich dalej. Poza tym zawsze dokładnie czytaj regulaminy oraz szczegóły zgód, które zaznaczasz. Niestety, takie pola często zaznaczamy szybko i bez zapoznawania się z ich treścią. Jeśli witryna wymaga wyrażenia zgody na udostępnianie Twoich danych podmiotom współpracującym oraz na komunikację marketingową, zawsze zachowuj ostrożność.
Za późno?
Twoje dane wraz z odpowiedziami na mnóstwo pytań trafiły na podobną stronę? Nic straconego! W takiej sytuacji można skontaktować się z organizatorem konkursu i wycofać swoje zgody. W regulaminie często można znaleźć szczegółowe informacje na temat, jak można to zrobić. Im szybciej zareagujesz, tym większe szanse, że dane nie zostaną przekazane dalej. Jeśli sytuacja miała miejsce dawno i borykasz się już z natłokiem spamu reklamowego, konieczne będzie też skontaktowanie się z każdą firmą, która Cię niepokoi, z osobna. Trzeba wtedy wnioskować o usunięcie danych z bazy klientów oraz stanowczo wymagać wysłania pisma z potwierdzeniem takich działań.
Nie wiesz, jak to zrobić? Aktywuj naszą usługę i napisz do nas! Pomożemy zweryfikować konkurs lub zabezpieczyć Twoje dane!