
Fałszywe sklepy – pod jakie marki podszywają się oszuści?
Każdego dnia otrzymujemy dziesiątki Klientów zgłaszają nam fałszywe sklepy internetowe. Sinsay, CCC, 4F, Stanley – to tylko niektóre marki wybierane przez oszustów. Jak rozpoznać podejrzaną witrynę i jak uchronić się przed zakupem?
O co chodzi?
Mechanizm jest prosty: przestępcy tworzą stronę internetową łudząco podobną do oryginału, kopiują logo, kolory, zdjęcia produktów, a czasem nawet opisy. Wabią “promocjami” i “wyprzedażami” rzędu 70–80% – wszystko po to, żeby skusić ofiarę do szybkiego zakupu. Następnie rusza kampania reklamowa, często bardzo agresywna. Fałszywe sklepy notorycznie pojawiają się w social mediach. Sponsorowane posty i stories kierują prosto na fałszywą stronę. W Google z kolei – płatne pozycjonowanie, które pojawiają się wyżej niż prawdziwy sklep w wynikach wyszukiwania.

Jak rozpoznać fałszywe sklepy?
- Dokładnie sprawdź adres witryny, na której się znajdujesz. Takie strony często mają dodatkowe znaki, literówki lub dziwne końcówki domeny, np. .shop, .store, .xyz.
- Uważaj na zbyt dobre oferty – markowe buty za 50 zł zamiast 300? To znak ostrzegawczy!
- Aktualne promocje zweryfikuj z oficjalnymi mediami społecznościowymi firmy.
- Uważaj na outlety – sprawdź, czy faktycznie dana marka prowadzi wyprzedaż dawnych kolekcji.
Doszło do podejrzanego zakupu?
Jeśli była to płatność kartą – konieczne wyzeruj limity na transakcje internetowe i ją zastrzeż! W ten sposób unikniesz nieautoryzowanych transakcji. Jeśli była to płatność BLIK lub przelewem, niezbędne będzie złożenie odstąpienia od umowy i wezwania do zwrotu środków. Napisz do nas – skontaktujemy się z podmiotem pomożemy odzyskać pieniądze!
Koniecznie sprawdź nasz BEZPŁATNY poradnik „Jak weryfikować sklepy internetowe?” i nie daj się oszukać!
Jeśli chcesz poznać więcej naszych wpisów, znajdziesz je TUTAJ!