
CBZC i ukraińska cyberpolicja uderzają w oszustów inwestycyjnych
Śledztwo trwało blisko dwa lata. Dzięki współpracy polskich (CBZC) i ukraińskich służb udało się rozbić grupę przestępczą, która na fałszywych inwestycjach zarobiła miliony. Luksusowe apartamenty, setki tysięcy dolarów w gotówce, zaawansowane techniki manipulacji – tak działała ta organizacja.
Międzynarodowa operacja służb
Dzięki ścisłej współpracy funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) oraz Departamentu Cyberpolicji Narodowej Policji Ukrainy, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, udało się zneutralizować jeden z największych procederów oszustw inwestycyjnych w ostatnich latach. Policjanci namierzyli i zatrzymali kluczowych członków grupy przestępczej, która działała na skalę międzynarodową, doprowadzając ofiary do ogromnych strat.
Operacja, którą przeprowadzono pod koniec ubiegłego roku, była wieloetapowa. W pierwszej fazie polscy funkcjonariusze CBZC z Łodzi zebrali dowody i przekazali kluczowe ustalenia ukraińskiej cyberpolicji. Dzięki temu możliwe było przeprowadzenie akcji na terenie Ukrainy, co doprowadziło do rozbicia głównej centrali oszustów.
Call center?
Pierwszym kluczowym krokiem operacji było rozbicie call center, które było centralnym punktem działalności grupy. Przestępcy kontaktowali się z potencjalnymi ofiarami, podszywając się pod renomowane instytucje, a także doradców finansowych. Namawiali do inwestowania w fałszywe akcje i kryptowaluty, obiecując szybkie zyski.
W wyniku działań służb zabezpieczono ogromne ilości sprzętu elektronicznego, nośników danych oraz dokumentacji, co pozwoliło na dokładne przeanalizowanie skali działalności grupy.
Luksusowe apartamenty i miliony w gotówce
Kolejnym etapem operacji było zatrzymanie liderów grupy. W grudniu funkcjonariusze zatrzymali sześć osób, w tym kluczowych organizatorów procederu. Wśród nich byli zarówno pracownicy call center, jak i osoba zarządzająca całą strukturą przestępczą.
Najważniejszy z podejrzanych został zatrzymany w luksusowym apartamencie na terenie Ukrainy. W jego posiadłości funkcjonariusze znaleźli 600 tysięcy dolarów w gotówce.
W jaki sposób działała grupa?
Przestępcy stosowali dobrze znane techniki manipulacji i oszustwa, czyli:
- Spoofing numerów telefonicznych, żeby podszywać się pod banki i instytucje finansowe.
- Fałszywe platformy inwestycyjne, które imitowały prawdziwe systemy transakcyjne.
- Narzędzia zdalnego dostępu, umożliwiające przejęcie kontroli nad komputerami.
Dzięki tym metodom ofiary były przekonane, że ich środki są bezpiecznie inwestowane. Niestety, w rzeczywistości trafiały bezpośrednio na konta przestępców.
Śledztwo trwa
Polskie i ukraińskie służby podkreślają, że to dopiero początek walki z międzynarodowymi grupami oszustów. Zatrzymani pozostają do dyspozycji ukraińskich organów ścigania, a sprawa jest koordynowana przez Departament ds. Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Krajowej.
Pamiętaj!
Zachowaj czujność wobec ofert gwarantujących szybki i wysoki zysk – jeśli coś brzmi zbyt dobrze, żeby było prawdziwe, najpewniej jest oszustwem. Nie ufaj też reklamom z wizerunkami znanych osób – przestępcy często wykorzystują technologię deepfake, o której więcej piszemy TUTAJ, żeby wzbudzić zaufanie.
Warto pamiętać, że inwestowanie w kryptowaluty jest obarczone bardzo dużym ryzykiem. Zanim podejmiesz decyzję o rozpoczęciu inwestycji, warto dobrze się zapoznać z rynkiem i omijać brokerów, którzy mają rzekomo pomóc osiągnąć szybki zysk. Istnieje wiele oszustw związanych z kryptowalutami, dlatego warto zachować wzmożoną czujność. Więcej o fałszywych inwestycjach piszemy TUTAJ.
Dzięki międzynarodowej współpracy służb, w tym polskiego CBZC udało się powstrzymać jedną z grupę oszustów internetowych, ale walka o bezpieczeństwo użytkowników sieci trwa nadal. Zachowaj ostrożność i nie daj się złapać w pułapkę cyberprzestępców.
Chcesz wiedzieć, co dzieje się w cyberświecie? W takim razie sprawdź nasze pozostałe wpisy!
Masz dodatkowe pytania? Aktywuj naszą usługę i napisz do nas na Messengerze!